Codzienne nagranie prowadzące, jedno zadanie na dziś i dziennik, do którego wracasz. Bez maratonów wideo, bez nadrabiania zaległości. Otwierasz aplikację, robisz swoje dziesięć minut i domykasz dzień.
Nie wszystko było twoim wyborem. Ale od dzisiaj wszystko jest twoją odpowiedzią.
Na co czekam? Kogo obarczam tym, jak wygląda moje życie?
Dwadzieścia godzin wideo do „przerobienia w wolnym czasie” przegrywa z życiem w pierwszym tygodniu. Ten program jest zbudowany odwrotnie.
Ten sam rytuał codziennie. Dzień otwiera się po domknięciu poprzedniego, najwyżej jeden na dobę — i właśnie w tym jest cała robota.
Nagranie prowadzące na sześć do ośmiu minut. Player pamięta, gdzie skończyłeś. Tryb sesji wycisza cały ekran.
Jedno mikro-działanie, wykonalne tego samego dnia. Nie lista na tydzień, nie plan na kwartał.
Trzy pytania w dzienniku. Autozapis. Wpisy są prywatne — prowadzący widzi treść tylko wtedy, gdy sam ją udostępnisz.
Zaznaczasz, jak było, i domykasz. Passa rośnie, a jutro czeka kolejny dzień.
Każdy program to dwadzieścia jeden dni w tej samej, sprawdzonej strukturze. Różni się treścią, tempem i tym, co zostaje po ostatnim dniu.
Strona czyta programy z pliku dane/program.json. Zapisz go w panelu (Ustawienia programu → Publikacja treści) i wgraj przez FTP.
Kod dostępu przychodzi e-mailem po zakupie. Konto zakładasz raz — kolejny program dokładasz tym samym kontem, następnym kodem.
Dodajesz do ekranu głównego i masz program pod ręką — nagrania, zadania i dziennik działają tak samo na telefonie i na laptopie.
Pierścień postępu, dni w tygodniach, wykres nastroju i pasek konsekwencji. Widzisz drogę, nie tylko dzisiejszy ekran.
Czarny ekran, duży licznik, gong na wejście i wyjście. Nic nie rozprasza.
Wizualny pacer oddechu, kiedy trzeba się najpierw uspokoić. Narzędzie, nie ozdoba.
Wszystkie wpisy, filtry tygodnia i nastroju, eksport do PDF i do pliku tekstowego. Twoje słowa zostają twoje.
Po ostatnim dniu: liczby, łuk nastroju, twoje najczęstsze słowa, pierwszy wpis obok ostatniego i certyfikat z imieniem.
Program nie wygasa, a jednorazowe zamrożenie ratuje passę po przerwie. Dziennik jest prywatny domyślnie.
manawaFLOW to holistyczna architektura życia i biznesu: coaching, akademia i programy, które da się realnie przejść w tygodniu pełnym pracy. Programy 21-dniowe są tego najkrótszą formą — codziennie kilka minut nagrania i jedno działanie.
Za każdym programem stoi ta sama zasada: żadna sesja nie kończy się uczuciem. Każda kończy się działaniem.
Każdy program ma własne wejście. Konto zakładasz raz — kodem, który dostałeś w e-mailu po zakupie.
Programy wczytują się z pliku dane/program.json.
Dostęp kupujesz w sklepie — kod przychodzi e-mailem razem z linkiem do programu.
Od dziesięciu do dwudziestu minut: nagranie na sześć–osiem minut, jedno zadanie i kilka zdań w dzienniku. Przy każdym dniu widzisz z góry, na co się umawiasz.
Nic nie przepada. Dzień otwiera się po domknięciu poprzedniego, ale nie wygasa — wracasz dokładnie tam, gdzie skończyłeś. Raz w programie możesz też zamrozić passę, żeby przerwa jej nie zerwała.
Nie. Otwierasz link w przeglądarce. Na telefonie możesz dodać program do ekranu głównego — wygląda wtedy jak zwykła aplikacja i działa też bez zasięgu, poza odtwarzaniem nagrań.
Domyślnie nikt poza tobą. Prowadzący widzi postęp, passę i zaznaczony nastrój. Treść konkretnego wpisu dopiero wtedy, gdy sam przy nim włączysz „pokaż prowadzącemu”.
Dostajesz kod dostępu. Wchodzisz na stronę programu, wybierasz „Pierwsze wejście”, wpisujesz kod, imię, e-mail i hasło. Konto zakładasz raz, a kolejny program dokładasz następnym kodem.
Nie ma licznika dni. Program zostaje na twoim koncie, a dziennik możesz w każdej chwili wyeksportować do PDF albo do pliku tekstowego.
Możesz, ale nie polecam. Każdy program ma osobny postęp i osobną passę — przełączasz się jednym kliknięciem. Lepszy efekt daje jeden program przeprowadzony do końca.
Nie. To program rozwojowy: nagrania, zadania i dziennik. Nie zastępuje pomocy psychologicznej ani psychoterapii — jeśli jej potrzebujesz, zacznij od specjalisty.
Wybierz program, wpisz kod ze sklepu i domknij pierwszy dzień jeszcze dzisiaj.